Czy wyście zwariowali… oświadczenie w sprawie tekstu o ośrodku dla uchodźców

Mieliśmy ogromny dylemat moralny. Z jednej strony wiedzieliśmy, że Hotel Olecku został zgłoszony do przetargu ogłoszonego przez Urząd do Spraw Cudzoziemców, z drugiej mieliśmy świadomość, że informacja ta może spowodować niepożądane reakcje. Opublikowaliśmy jednak tekst, bo uznajemy, że mieszkańcy mają prawo wiedzieć co się w mieście dzieje. Zbyt długo władze i różne instytucje ignorowały  potrzebę komunikacji z olecczanami. Jednak reakcja niektórych czytelników sprawiła, że musimy zabrać jeszcze raz głos. 

 

Po pierwsze zgłoszenie Hotelu Olecko do przetargu nie oznacza, że już za chwilę w Olecku zamieszkają uchodźcy. Do tego jest daleka droga. Po drugie gdzie było napisane, że do Olecka przybędą krwawi islamiści z bombami w kieszeni? Może to niektórych zdziwi, ale ośrodki dla uchodźców istniały w Polsce już w PRL. Są także stałym elementem demokratycznej Polski. Każdego demokratycznego państwa. Zapewne to też co poniektórych zdziwi, ale do Polski uchodźcy przybywali już wcześniej. Ba, otrzymywali status uchodźcy, osiedlali się w Polsce, podejmowali pracę itp. Jedni mieszkali w Warszawie, inni osiedlali się w mniejszych miastach. Po trzecie ośrodki dla uchodźców mają za zadanie przede wszystkim pomóc przetrwać etap przejściowy, zanim uchodźcy uregulują swój status prawny. Nie oznacza to, że każdy z uchodźców, który będzie przebywał w Olecku zostanie w naszym mieście. Może się okazać, że po czterech latach działalności ośrodka w Olecku pozostanie ledwie kilka osób. Albo nikt. Po piąte w ośrodkach dla uchodźców nie mieszkają osoby zarażone dżumą, cholerą i trądem. Mieszkają w nich normalni ludzie. Mądrzy i głupi, dobrzy i mniej dobrzy. Słabi i silni. Niektórzy zostaną w Polsce inni być może po wielu latach wrócą do siebie. 

 

I na koniec może to znów kogoś zdziwi, ale większość mieszkańców Olecka można uznać za potomków uchodźców i na pewno imigrantów.

 

Abstrahując od wielu rzeczy, między innymi motywacji, które stoją za decyzją o zgłoszeniu hotelu Olecko do przetargu trzeba powiedzieć sobie jasno – bez histerii. Nie oznacza to, że nie można dyskutować o zaistniałej sytuacji. Lęk, niepewność, czy niezrozumienie to normalna sprawa. Trzeba o tym rozmawiać, dyskutować. Ale właśnie ROZMAWIAĆ, a nie tworzyć grupy, prężyć muskuły, straszyć (kogo? terrorysta nie będzie się was bał, tylko odpowie jeszcze większą agresją – pozostają jeszcze kobiety i dzieci). Obyśmy w bliższej lub dalszej przyszłości nie musili prężyć muskułów naprawdę. Z zupełnie innych powodów. Zachowajcie więc siłę na “gorsze czasy”, żeby wtedy kiedy to będzie potrzebne nie okazało się, że chowacie się po krzakach. 

Komentarze
Więcej w Olecko, uchodźcy
III Kawiarenka obywatelska już w sobotę 5 grudnia

Informacja nadesłana: Ze względu na wydarzenie na placu pawlaka - Mikołajki w niedzielę 6 grudnia (dużo osób bierze udział w...

Zamknij