Muracki, Bukartyk, Zabrocki, Nosowska. “Poezji Gram” już od 20 listopada

Wracamy do rzeczywistości czyli do kultury, poezji, muzyki. Ta rzeczywistość wydaje się nam zdecydowanie bardziej fascynująca niż związana z CBA i ustawami antykorupcyjnymi. Tym bardziej, że przed nami nie tak jak zawsze bywało w grudniu, ale już w listopadzie piąta edycja Oleckich Zderzeń ze Słowem i Dźwiękiem “Poezji Gram”. W tym roku na scenie kina “Mazur zobaczymy i usłyszymy: Antoniego Murackiego, Piotra Bukartyka, Marcina Zabrockiego i Katarzynę Nosowską. Czyli będzie tak jak zawsze – zacnie, godnie, dostojnie, z pazurem i lirycznie, a momentami rockowo. Warto. 

 

Olecko Zderzenia ze Słowem i Dźwiękiem “Poezji  Gram”  20-21 listopada 2015 r, sala kina “Mazur”

 

 

 

W programie:

20 listopada

18:00 – Antoni Muracki

19:00 – Piotr Bukartyk

21 listopada

18:00 – Zabrocki

19:00 – Nosowska

 

Wstęp:

– bilet jednodniowy – 40 zł

– karnet na 2 dani – 55 zł

Sprzedaż karnetów od 12.11.2015 r. w kasie ROK “MG” Olecko.

 

Antoni Muracki

MURACKI ŚPIEWA NOHAWICĘ” Antoni Muracki – pieśniarz, poeta, kompozytor i muzyk, twórca programów literackich i kabaretowych, autor, kompozytor, wykonawca i tłumacz. Od ponad 30 lat wykonuje swoje niebanalne pieśni, próbujące wzruszać i zachwycać, rozśmieszać i zmuszać do myślenia. Bogate w warstwie harmonicznej, posiadają nierzadko urzekającą melodyjność. A poza tym – zawsze mają coś do powiedzenia słuchaczowi – o ludziach, emocjach, miłości czy relacjach z drugim człowiekiem. Koncerty artysty to spektakle satyryczno-liryczne, o dużym ładunku emocjonalnym, który niosą zarówno tekst, muzyka, jak i dojrzałe wykonanie.


Na koncercie wykona swoje najlepsze pieśni z trzech płyt autorskich. Gatunkowy ciężar tekstów, dotyczących kondycji współczesnego człowieka, dystans i ironia autora oraz perfekcja wykonawcza muzyków, biorących udział w koncercie – to elementy składające się na ten satyryczno-liryczną wypowiedź. Choć twórczość ta jest czasem gorzka i drapieżna – nie brak w niej liryzmu, dowcipu i ciepła. Najważniejszy w niej jest zawsze człowiek, z jego zabieganiem, śmiesznością i wzniosłością, ale nie bez znaczenia jest też otaczająca nas rzeczywistość, z jej absurdami i grozą. Aby ją oswoić i zrozumieć, Antoni często odwołuje się do piękna tego świata, tkwiącego w przyrodzie i w nas samych. Jest wnikliwym obserwatorem naszej codzienności, także tej geopolitycznej; choć ostatnio stroni od protest songów – często w pieśniach bezkompromisowo piętnuje złe zjawiska w rzeczywistości ostatnich lat. Jednak z natury Antoni jest lirykiem. Śpiewa o uczuciach i zachwycie nad światem. Ten rys jego twórczości dobitnie podkreślają urokliwe melodycznie i niebanalne harmonicznie kompozycje, z wirtuozowskimi partiami gitary. Muzycznie bliski jest balladzie jazzrockowej, ale nie stroni też ostatnio od przetworzonych motywów etnicznych i ludowych, czy rytmicznej ballady o cygańskiej proweniencji. Koncert zapowiada się różnorodnie, bo mogą zabrzmieć nowe przekłady pieśni Nohavicy z przygotowywanej płyty “Muracki śpiewa Nohavicę” czy też pieśni Aleksandra Rozenbauma.


Piotr Bukartyk


Piotr Bukartyk powraca z nowym albumem. Najnowszy krążek artysty nosi tytuł “Kup sobie psa” a jej oficjalny singiel bardzo długo gościł w pierwszej dziesiątce Listy Przebojów Trójki. Płyta została gorąco przyjęta również przez świat muzyczny, o czym świadczą pozytywne recenzje pojawiające się w polskich czołowych wydawnictwach muzycznych. A sam autor o swojej płycie opowiada tak:  “Ta płyta jest relacją z podróży, dlatego nadaje się do słuchania w samochodzie. Przy okazji zdradza mój wiek, bo podróż trwa już jakiś czas i świat za szybą wygląda inaczej niż kiedyś. Mimo słabnącego wzroku łudzę się, że teraz widzę więcej, dlatego dajcie znać, co o tym myślicie, bo przecież patrzymy na to samo” – mówi Piotr.


Piotr Bukartyk jest obecny na polskiej scenie muzycznej od ponad 30 lat. Jego twórczość jest opowieścią o codziennym życiu, prozaicznych sytuacjach, które nas spotykają, ale i też trochę o miłości. Wszystkie historie oprawione są niebanalnym tekstem oraz wspaniałym aranżem muzycznym, nad którym czuwał Krzysztof Kawałko. Dzięki temu, każdy koncert jest niesamowitą podróżą w świat muzyki.


Od wielu lat, twórczość Piotra można również spotkać co piątek w porannej audycji Wojciecha Manna w Trójce – śpiewa napisane dzień wcześniej piosenki-felietony. “Ułożenie piosenki zajmuje mi zwykle jedną noc. Jaka by nie wyszła – rano da się już toto zaśpiewać, co zresztą robię od lat korzystając z gościny Wojciecha Manna w radiowej Trójce. O większości z nich zaraz potem zapominam, ale mniej więcej jedna na dziesięć zostaje ze mną na dłużej. No więc ta płyta to sto wieczorów w ciągu stu tygodni, bo piszę wyłącznie w czwartki. Jaka jest? Chciałem, żeby była dla mnie ważna. Żadnych kompromisów, silenia się na dowcip czy merdania ogonkiem do tzw. masowego odbiorcy. Uczciwa i bezwstydna. Jej realizacji podjęli się ludzie którym ufam, z którymi gram na co dzień, którzy wiedzą o co mi chodzi jeszcze zanim się odezwę. Potrafią też wytrzymać, gdy odzywam się niepotrzebnie. Krzysiek Kawałko i Marek Błaszczyk – faceci, dzięki którym będziecie mówić, że piszę ładne piosenki” – dodaje artysta.


Zabrocki


Marcin Zabrocki jest na polskiej scenie muzycznej od wielu lat. Przez ten czas grał w cenionych składach big beatowych Mordy, Pogodno i BiFF. Znacząco przyczynił się do powstania ostatniej studyjnej płyty zespołu Hey: Do rycerzy, do szlachty, do mieszczan. Współpracował m.in. z Katarzyną Nosowską, Markiem Dyjakiem, Robertem Brylewskim. Komponuje muzykę teatralną i filmową, nieustannie poszukuje nowych środków wyrazu jako improwizator i twórca instalacji elektroakustycznych.

Jego płyta miała premierę 4.09.2015 r. a już zyskała ogrom pozytywnych recenzji.
 Artur Rawicz: “Jeśli ta płyta nie dostanie choćby nominacji do Fryderyka, to obetnę włosy o połowę na znak protestu.” (http://www.cgm.pl)
Mirosław Pęczak: “1+1=0” to po prostu dziesięć piosenek z przejrzystą melodyką, które wciąż zapraszają do ponownego wysłuchania. Są lekkie, subtelne, ale mają w sobie jakiś rodzaj artystycznej tajemnicy, coś, co każe poddać się muzyce i co – jestem o tym przekonany – gwarantuje, że do tych piosenek będzie się wracać nawet po latach. (www.polityka.pl)
[Marcin jest dla mnie jak najcenniejszy nauczyciel. Wszedł w łono zespołu Hey i wywołał silne skurcze, co zaowocowało wspólną płytą i serią poruszających przemyśleń. Zawsze wiedziałam, że troszkę marnotrawi swój talent, zasilając szeregi przeróżnych zespołów. Jego płyta jest niepodlegającym dyskusji dowodem na słuszność tej teorii. Znakomita! (K. Nosowska)
[Marcin jest w moim odczuciu muzycznym dzikusem. Piekielnie zdolnym. Sprawia wrażenie jakby granie było jego przedłużeniem. W muzyce jest naturalny i nie stara się być w tym ładny. Jego przekaz jest dość niewygodny, przez to szczery do bólu. Chciałabym z nim kiedyś zagrać. (Barbara Wrońska – Pustki)
[Jego cholerny talent mnie powala. Mam poczucie że Marcin zawsze był i będzie. Teraz czas na jego spowiedź. (Cz. Mozil)

 

Nosowska


Katarzyna Nosowska, wokalistka zespołu Hey, jednej z najpopularniejszych polskich grup rockowych, solowo nagrywa od 1996 r. Wtedy to pod szyldem Nosowska ukazał się album “puk puk” z muzyką elektroniczną, mocno odbiegającą od dokonań jej rodzimej formacji. Zarówno publiczności, jak i krytykom, nowe wcielenie Nosowskiej zdecydowanie przypadło do gustu. W kolejnych latach, równolegle z działalnością w Hey’u, Nosowska wydała płyty: “Milena” (1998), “Sushi” (2000) oraz “UniSexBlues” (2007). Album stał się niemal natychmiast Złotą Płytą, a trasa UniSexBlues Show była pasmem szalonych i wielce energetycznych koncertów w prestiżowych polskich klubach. Styczeń 2008 r. przyniósł Nosowskiej nagrodę Fenomen Przekroju za “rzadkie wyczucie klasy, ucho do dobrych tekstów, głos do śpiewania i nieprzeciętny nos do współpracowników.” Z kolei podczas gali Fryderyk 2008 płyta “USB” została uznana albumem roku muzyki alternatywnej. Nosowska odebrała też statuetki w kategoriach: autor roku, wokalistka roku i piosenka roku – “Era retuszera”, do której klip nakręciła Anna Maliszewska, również nagrodzona Fryderykiem. 15 września 2008 r. artystka wraz ze swoim zespołem UniSexBlues Band była gościem specjalnym koncertu galowego XI edycji konkursu “Pamiętajmy o Osieckiej”,. Entuzjastyczna reakcja publiczności, ale przede wszystkim niezwykły klimat, jaki wytworzył się między muzykami zaowocowały nagraniem płyty “Osiecka”. Album został bardzo ciepło przyjęty przez słuchaczy i pokrył się podwójną Platyną, otrzymał również Fryderyka w kategorii piosenka poetycka, natomiast Katarzyna Nosowska została uznana wokalistką roku 2009. 22 sierpnia 2011 r. w radiowej Trójce po raz pierwszy został zagrany utwór “Nomada”, który był zapowiedzią nowej płyty Nosowskiej zatytułowanej “8”. W ramach ciekawostki, warto też wspomnieć, że w latach 2002-2004 Nosowska wspomagała na koncertach legendę polskiego punka – grupę Dezerter Źródło: www.http://nosowska.pl/

Komentarze