Poetyckie top trendy
Wydawało się, że absencja Aloszy Awdiejewa poważnie osłabi festiwal „Poezji Gram”. Wszak miała to być największa gwiazda dwudniowych koncertów. Dzisiejszy wieczór udowodnił, że przypadki potrafią kreować najwspanialsze wydarzenia. Zastępstwa bywają bowiem zbawienne, a to co wczoraj wydawało się rozczarowaniem dziś przerodziło się w święto.
Zaczęło się od duetu niezwykłego, rzec można belferskiego. Piotr Woźniak i Przemysław Śledź dwóch muzyków o odmiennej wrażliwości artystycznej, o różnych doświadczeniach i różnych gatunkowych upodobaniach przeprowadziło z nami lekcję z historii muzyki polskiej. Wystarczyły dwie gitary, fantastyczna energia i… nogi same podrygiwały. Usłyszeliśmy m.in. piosenki Maryli Rodowicz, Marka Grechuty, Czerwonych Gitar czy Skaldów. Lekcja okazała się wzorcowa. Podśpiewywali starsi i młodsi, kobiety i mężczyźni, ci co przy tych pieśniach pierwsze pocałunki składali i ci co przez lata nie mieli pojęcia o ich istnieniu. Nikomu nie przeszkadzały drobne pomyłki i potknięcia. Wręcz przeciwnie, całość występu mocno one ocieplały i jeszcze bardziej podkreślały improwizowany charakter koncertu. W sumie i artyści/belfrowie i publiczność zaliczyli egzamin na 6.
A potem na scenie miał się pojawić Alosza… Ale nie mógł. W zastępstwie przyjechał kolega Aloszy. – Andrzej Sikorowski, z córką Mają (i z innym kolegą). Bardzo retro choć jak najbardziej na czasie. I wtedy stało się jasne, że być może długo jeszcze musielibyśmy czekać na taki występ w Olecku, że Andrzej i Maja Sikorowscy znakomicie wpisują się w formułę festiwalu. Potrafią jednym słowem, jednym dźwiękiem poruszyć najwspanialsze struny naszej duszy. Było, to czego publiczność oczekiwała – znane melodie, odrobina liryzmu, spora szczypta eterycznej subtelności. Przede wszystkim jednak znakomite słowo w zderzeniu z muzyką. Zderzeniu, które przynosi radość i satysfakcję. I choć Andrzej Sikorowski zarzekał się, że i on i jego rodzina są bardzo nie na czasie, to wspaniałym zakończeniem pierwszej (mamy nadzieję, nie ostatniej) edycji „Poezji Gram” udowodnił, że wciąż pozostaje jak najbardziej trendy.
Drugi dzień “Poezji Gram” w obiektywie Rafała Wolińskiego:
https://www.iolecko.com/galeria/album/25/Poezji-Gram-2011–Dzie%C5%84-drugi.html
Zdjęcia udostepnione dzięki uprzejmści Regionalnego Ośrodka Kultury w Olecku
Portal iolecko.com jest patronem medialnym “Poezji Gram – oleckie zderzenia ze słowem i dźwiękiem”.


