Po wyborach. Czekay, Kosewski i Kłoczko zapowiadają jesienną ofensywę. Razem i osobno

Oceń

Wczoraj minął miesiąc od drugiej tury przedterminowych wyborów Burmistrza Olecka. Przypomnijmy w wyborach wystartowało 4 kandydatów – Marcin Czekay, Grzegorz Kłoczko, Krzysztof Marek Kosewski i Wacław Olszewski. Wybory w II turze wygrał Wacław Olszewski i ponownie został Burmistrzem Olecka. Ale warto pamiętać, że za ok 16 miesięcy czekają nas kolejne wybory samorządowe. Zapytaliśmy więc pozostałych 3 kandydatów o ich plany na najbliższe miesiące.

Marcin Czekay przyznał, że w tej chwili pracuje nad budową szerokiego obozu, w skład którego wejdą różne działające już w Olecku ugrupowania i koła. – Nie chcę działać już jako Marcin Czekay, chcę powołać Stowarzyszenie i zbudować możliwie najszerszy obóz poparcia, który wystawi kandydatów zarówno w wyborach do Rady Miejskiej jaki Rady Powiatu i na urząd Burmistrza. Rozmowy nie są łatwe, ale Marcin Czekay wierzy, że jesienią „koalicja”, w której znajdą się przedstawiciele różnych środowisk będzie mogła rozpocząć przygotowania do przyszłorocznych wyborów i przedstawić zarówno program jak i pochwalić się konkretnymi działaniami. – To nie są łatwe decyzje dla nikogo, ale intensywnie nad tym pracujemy. Ale w tym wszystkim najgorsze jest to, że zgłaszają się do mnie różni ludzie i liczą, że coś im pomogę, załatwię. Widocznie fakt, że wystartowałem w wyborach sprawił, że uważają oni, iż mam jakąś moc i jakieś możliwości.

Krzysztof Marek Kosewski zapowiada, że w swoich działaniach chce połączyć siły z Marcinem Czekay. –Jesteśmy już po wstępnych rozmowach. Mam nadzieję, że uda się nam działać razem. Szczegóły poznamy oczywiście jesienią.

Grzegorz Kłoczko także zapowiada, że będzie obecny w lokalnej polityce.- To rodzaj zobowiązania wobec wyborców, którzy mi zaufali i oddali na mnie głosy. O szczegółach jednak na tym etapie nie chciał jeszcze mówić i zapowiedział jesienną ofensywę. Przy okazji zdementował pojawiającą się tu i ówdzie plotkę, że zamierza kandydować na urząd… Prezydenta Olsztyn. – To jakieś nieporozumienie. – zaśmiał się. – Owszem w olsztyńskiej telewizji Michał Wypij zapowiedział, że Polska Razem wystawi mocnego kandydata, a że stałem obok, to najwyraźniej ktoś to tak, a nie inaczej skojarzył. 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Komentarze